Mały dalej ulewa ale wróciła z urlopu nasza lekarka i ona nie za bardzo chce żeby Krystianka do szpitala położyć bo się boi żeby czegoś innego nie załapał. Wczoraj Go badała i dała nam jeszcze inne lekarstwo i może to wreszcie zadziała.
Ja chodzę jak zbity pies i załamana jestem na maxa. Strasznie się martwię. A teraz to mnie jeszcze eSKa załamała.
Mój mąż teraz kończy studia i ma 25 lat i pewnie jego też wezmą do wojska :ico_placzek: .
Nie wyobrażam sobie w ogóle tego. Jak dostanie bilet to ja stąd uciekam do Irlandii do mojej cioci. W d... mam taki kraj. Trzyma eSKa za Was kciuki żeby się Wam udało.
Ja też walczę z porządkami i całkiem całkiem mi to idzie :ico_oczko:Ja mam dzis takiego powera że szok :ico_szoking: 2 prania zrobione, Pościel Olka przebrana, zupka na piecu, zaraz wskakuje na okna :ico_oczko:
To fajnie, że jest taki towarzyski :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:A wiecie co zauważyłam,Jak gdzieś idziemy z małym to zawsze się do wszystkich śmieje,
Mój jest kochaniutki jak są goście albo jak gdzieś idziemy. Marudzi tylko jak jest ze mną.
Wie, że jak pomarudzi to mamusia będzie koło Niego skakać :-D
moja znów uważa, że Mały za dużo je (karmie Go 5 razy w dzień i raz w nocy) i mam pewnie coś pokarmem skoro tak ulewa :-Dmysli ze ja mu bede dawac zamiast mleka kakao tak jak ona to robila, no chyba ja cos pogieło :ico_zly: z tego wszystkiego nie zjadłam obiadu od niej...a co :-D
Ja się staram już tego nie słuchać bo szkoda mi moich nerwów :ico_puknij: .
Szymek waży idealnie. Zresztą nie wygląda na głodzonego :ico_oczko:
mama_zuzi1980, niezła ta Twoja afera. Fajny nerwus z Ciebie w życiu bym nie powiedziała, że taka groźna jesteś :ico_oczko: Wyglądasz mi raczej na aniołka. Ja też czasem wpadam w furie i wtedy lepiej do mnie nie podchodzić :ico_haha_01:
Dominisia, Ale masz fajny domek, też mi sie taki marzy ale chyba nigdy sie takiego nie dorobimy :ico_noniewiem: A co do krzesełek to mnie się te pierwsze podoba


