witajcie :-) , ja wstałam przed 10, ale wróciliśmy wczoraj po 23.
Właśnie sprzątnęłam z mężem łazienkę i muszę teraz odpocząć, co się zmęczyłam.
Obiad mam dziś z głowy, bo jedziemy do rodziców.
hej wszystkim... ja powoli wzielam sie za sprzatnie juz malo naprawde zostalo ale narazie czekam az pawel poprzenosi wszystko... ja obiad tez mam dla Pawla a sobie hmm cos sie tam zje:)
co do zabawek mam takiego kwiatka z pozytywką :D 2 grzechotki gryzaczek matę edukacyjną i lezaczek z hustawką:D a no i owieczka maskotka:) i juz nie kupuje bo nie bedzie mial kto zorbic jakiego prezentu bo wszystko jest:P
co do obraczki ja tylko nosze jak wychodze z domua tak to wogole jest mi ona nie potrzebna nigdy w niej nie spalam i nie zamierzam spac :D
co do siusiania ja dzis w nocy stawalam 3-4 razy... i normalnie wszystko mnie boli w miednicy itd a jak sie nie wysiusiam to pecherz mi odejmuje uda normalnie.. dziwna sprawa ....ale moje malenmstwo nadal spokojniutkie tylko lubi sie wypinac mamusie delikatnie:)