12 lis 2008, 00:11
Oj, widze, że u Was to samo ... Wojtuś ładnie siusiał do nocnika i woałał, że chce siku, kupka niestety lądowała w gaciach, ale co tam. Ładnie sikał to byłam zadowqona, ale od 2 dni masakra. Płaczi prężenie się na sam widok nocnika nie mówiąc o siadaniu na niego. Chyba to własnie jakis bunt i trzeba go przeczekac.