ja dzis olewam. nie prasuje, bunt na pokladzie!!! maly znow czadu dal w nocy, normalnie tylko sie upic. prawie nie spalam, znow jestem cala obolala... rozumiem, ze mu niewygodnie, ale bez przesady!! wygodniej w zaden sposob juz nie bedzie, niewazne ile godzin bedzie sie krecil szukajac wygodnej pozycji. i mimo prob rozpychania mnie od srodka, z plasteliny nie jestem, bardziej moze z gumy i wraca cielsko do poprzedniej formy ku rozpaczy juniora :ico_placzek: przysnelam kolo 7 nad ranem a o 8 trzeba wstac bylo :ico_placzek:
za to mala juz w szkole, krewka pobrana i zakupy zrobione - jak ma ktos ochote na mandarynki to zapraszam, 5 kg kupilam :ico_oczko: sa jeszcze banany, jablka i gruszki.
noooo, ja tak. bo sraczki prawie dostalam na mysl ze chlop sam w domu z dzieckiem a ja w polu z prasowaniem. on by moze i poprasowal, lepiej zreszta niz ja, ale mialabym nerwa do kwadratu. a! junior juz wyprany i wyprasowany, mysle ze jak nie bedzie za bardzo "wylewny" to na 2tyg mam z glowy :ico_sorki:Czy Wy żeście powariowały z tym prasowaniem??? :ico_olaboga: Z
ponoc wczesniej niz ty, ale wiesz, przeczucie inne :ico_haha_01: :ico_oczko:Wcześniej się do porodu wybierasz, czy jak?
nic mi nie mow o snach tej nocy, plisssss :ico_sorki: :ico_olaboga: moje niecenzuralne, schizy na calego... od ostrego seksu jako nastolatka (dziecko jeszcze) :ico_szoking: :ico_wstydzioch: w czasach sredniowiecznych do "odreagowania" ostra jazda na haju samochodem :ico_olaboga: :ico_nienie: :ico_puknij: i to wszystko w takim "Polsnie" :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_wstydzioch: to sie nazywa pelnia, nie??? :-DMiałąm dziwny sen
Ania, te materace jak sie sprzedaje? sa zwiniete czy po prostu zapakowane w folie? nadaja sie do przewiezienia samolotem??? A! Mama dzis wybiera sie do pawilonu, dzieki :-D :ico_brawa_01:
Karolina2411, no popatrz, na strzelca sie zalapalam :ico_haha_01: :ico_oczko:


