no i tak trzymajmy.ja obiecałam sobie, że póki położna nie zadzwoni z wynikami badań to zero stresu - żadnej cukrzycy nie mam...

no właśnie :-) zresztą juz końcówka została, więc większego zagrożenia dla dzidzi nie ma...no i tak trzymajmy.
ja jeszcze nie, znaczy mam takie łapcie pluszowe i tylko tyle... szczerze powiem, że na sam początek raczej będą mało potrzebne, więc można zaczekać do wiosny :-) noo, chyba, że trafi się jakaś okazja to trza brać :-Ddziewczyny kupywalyscie jakies buciki?:D


Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość