witam z rana z poranna :ico_kawa: :ico_kawa:
ja dzis musze na chwilke do pracy pojechac i mamuni prezencik kupic..no i oczywiscie objadek ugotowac..dzis mam w planach ogórkową i makaronik z serkiem :-D
:-D

to jakis syropek by sie przydał..mnie tez czasmi zakaszle ale nie za czesto..wiec narazie nic nie zażywam..ograniczyłam leczenie poodbnie jak u Ciebie do czosnku :-Dmi troszkę lepiej po kuracji czosnkiem, ale teraz jakiś kaszel suchy mnie zaczyna drażnić w gardle :ico_olaboga: a to, kurczaczki, nie jest najlepszy czas na kaszel, bo się dziecku trzęsienie ziemi robi :-)
a nie myślałam :-D suprr :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: tylko, żeby jeszcze po bokach nie bolało :-)to taki rewanż za kopniaki :-D
noo, ja też staram się unikać leków... ale jak mi się pogorszy, to wezmę coś do ssania najwyżej, bo syropków żadnych w domu nie mam, oprócz dla Młodego...ograniczyłam leczenie poodbnie jak u Ciebie do czosnku :-D
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość