to nie znasz jeszcze płuci?
nie :-D czekamy konsekwentnie od początku na Zdrową Niespodziankę :-D
noo tu bez auta to jak bez ręki... my na wiosnę może drugi dla mnie kupimy :-) powiem Ci, że ja też się trzymam Bo'ness ze względu na Norberta szkołę, chodzi do małej, katolickiej, gdzie jest tylko 160 uczniów i jesteśmy zachwyceni... nie było dnia, żeby nie chciał iść do szkoły, ostatnio nawet w sobotę się rozpędził i ubrał w mundurek :-D a na początku to myślałam, że koszmar będzie - on nieśmiały w ogóle, więc bałam się, że mu się nie spodoba, że nie zrozumie albo co gorsza wystraszy się tego, że oni tam wszyscy mówia inaczej... oczywiście się myliłam i tyle mojego :-) przez pierwszy miesiąc wracał ze szkoły i mówił: "fajnie było, ale nic nie rozumiałem" a potem zaskoczył, przełamał się z mówieniem i teraz lepiej mówi po szkocku niz Krzysiek i ja razem wzięci :-)
no i z cenami mieszkań lepiej, bo samodzielny domek, ewentualnie bliźniak z 3 sypialniami i livingroomem to koszt około 530f - także my na wiosnę pewnie też zmienimy... :-)
muszę się zabrać za listę na zakupy, bo wieczorkiem jedziemy do asdy na tygodniowe zakupki... chciałam cos wygrzebać nowego do zrobienia na obiad, ale tak przeglądam te portale z przepisami i jeszcze nie rzuciło mi się nic w oczy... może Wy cos podpowiecie?? :-)