Janiolek :ico_szoking: szok z tym napadem, az strach sie bać. U mnie też czesto bywa róznie, czasem to miałam dość, ale tak jak pisze Marta teraz na pewno bedzie lepiej,żbey się wyrównało :-D
Ja to wogóle jak patrze na te dzieciaczki na patologi noworodka to od razu wyleczam się z wszystkich własnych problemów, Tosia to pikuś przy nich i tak mamy wiele szczescia,że nie ma żadnych uszkodzeń trwałych :-D Taka mała dygresja
U nas też noc niespokojna przez te zęby ale juz jej nie dawałam panadolu, jakoś przespała ale czasem popłakiwała.
Ale jaki bajer słuchajcie przyszły mi dzisiaj książeczki z Allegro
http://www.allegro.pl/item477131632_two ... ezent.html
zamówiłam Tosi i Patrykowi(syn kolezanki) na urodzinki bo idziemy w niedziele
Ale polecam, niedrogie a super prezent :-D



