18 lis 2008, 19:24
Cześć
Ja dziś wku..iona na tego sukinsyna jak cholera. Sorki, że tak bluzgam, ale już nie daję rady psychicznie :ico_olaboga: Poniża mnie i ubliża przy przypadkowych ludziach, traktuje jak dziecko, które znalazło się w wielkim świecie i nie docenia zaszczytu przebywania z nim... Nawet prezesowi o mało co nie wlał, a to dlatego, że dostał op..l za nie takie segregatory... Ja nonono tam nie wytrzymam... Do nonono z tymi pieniędzmi, honoru za 1500 zł mu nie sprzedam. :ico_placzek:
a tak w ogóle to współczuję wam tych hemoroidów... ja nie wiem co to znaczy jak bolą, ale samo to, że cierpisz caro to już smutne. A poza tym to jak się czujesz?
Delicja, chyba jednak czas zrobić te usg... to nienormalne... Chociaż ja często mam tak, że potrafię przez tydzień się załatwiać :ico_wstydzioch: A dajesz Oli jabłuszka? Teście w sumie mają prawo brać kasę, ale że sumienie im na to pozwala to inna kwestia... My się nie dorzucamy, moi rodzice powiedzieli, że dopóki żyją to oni będą płacić a my mamy jeszcze na to czas. Ale często robimy grubsze zakupy spożywcze itp..., żeby nie poczuć się jak pasożyty. Z tymi samochodami to tak już jest... Nie wiem czy pamiętasz jak pisałam, jak myśmy sobie swój kupili. Od razu na jakiś miesiąc do warsztatu trafił i kasa poszła na niego taka, że głowa mała. Tak to jest jak się używane starocia kupuje. No, ale salonowe to przynajmniej dla nas są nieosiągalne. A i wtedy gwarancji, że się nie zepsuje nie masz... No cóż samochody to skarbonki bez dna... Pozostaje mi tylko życzyć Wam i zdrówka i kasy. Tak bez okazji przyjmij takie życzenia :-D
A ja lecę do swego Tubisia :-D