19 lis 2008, 09:40
witajcie, ja już też na nogach, u nas wczoraj wieczorem i w nocy padał śnieg z deszczem. W ogóle się nie wyspałam :ico_placzek: , nie mogłam zasnąć mały tak fikał i jakoś duszno mi było, a jak zasnęłam to się przed 2 obudziłam, brzuch miałam tak twardy, poleciałam do wc, zrobiłam melisę i chyba półtorej godziny nie spałam, mały fikał i miał czkawkę, no i ta sama powtórka o 7, kręciłam się równo i mnie brzuszek kuł, teraz się przebudziłam, mały ma czkawkę. Zauważyłam, że brzuch mam twardszy u góry tak pod piersiami, i tam też mnie kuło, nie wiem czy mały po tych akrobacjach się przekręcił i dlatego mi tak jakoś dziwnie, bo czuję jak tam się wypina. Mam nadzieję, że będzie ok, ale oczywiście panikuje :ico_placzek: :ico_placzek: