no ja się witam po ciężkiej nocy :-)
Przepisał mi cilest
i ja brałam Cilest, ale go nie tolerowałam, bo bardzo puchłam , tzn. woda mi się zatrzymywała w organizmie :ico_noniewiem: ale ja wszystkich hormonów nie toleruję :ico_noniewiem: moja koleżanka bierze Cilest 5 rok i bardzo sobie chwali :-)
a na rodziców nie możesz liczyć w takiej sytuacji ???
no mogę, powiem, że jak najbardziej, ale...moją mamę rozłożyło bardziej odemnie, głowy z poduszki nie mogła podnieść a do tego wymioty i biegunka...a tata, no wiecie potrzyma Darusia, ale nie wie nawet co ma robić jak on zacznie płakać :ico_olaboga:
Osluchal mala i oskrzela i plucka czyste :ico_sorki:
no to dzięki Bogu :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
wit C bo w tym wieku to nie wskazane.
no i ja teraz zgłupiałam :ico_noniewiem: ale teraz Darkowi też mam nie dawać witamin, ale jak był przeziębiony to tak, ale tam to wogóle inna szkoła jazdy z leczeniem, u nas tylko osłuchują, no czasami badanie krwi, a tam od razu wszystko, żeby wykluczyć jedno czy drugie, i dobrze bo tak bez potrzeby antybiotyku nie podadzą...od razu widzą czy bakterie czy wirusy :ico_noniewiem:
, na wierzchu i sie jej wstydzi na basenie
no rozumiem, Julcia to już ma od niedawna taki okres, że każe mi nawet zamykać drzwi, bo się wstydzi, żeby ktoś nie widział jej na golaska :ico_oczko:
A czy nadal wymiotuje?
od wczoraj wieczorem nie :ico_sorki: ale tylko pierś mu daję, no dziś rano dałam też 30ml herbatki rumiankowej i też nie zwymiotował :ico_brawa_01: jutro na kontrolę mam iść :ico_noniewiem:
MAm nadzieje ze z W. juz sie pogodziliscie
wiesz On się na mnie nigdy prawie nie gniewa, chyba rozumie jak mi jest teraz ciężko, wszystkie problemy po działalności, dzieci, dom, wszystko zostało na mojej głowie...wczoraj dzwonił i mnie pocieszał, kochany jest :-D
Mezu ma slady na rekach od ugryzien i slady od lania wieszakiem w garderobie :-D
:-D :-D :-D przepraszam ale śmiać mi się chce jak sobie wyobrażę jak go wieszakiem lałaś :ico_oczko: będzie pamiętał przynajmniej :ico_oczko:
no...oj ciężka ta noc była, Daruś spał ale tylko wtedy gdy go miałam na rękach, po odłożeniu do łóżka płacz, a dokładniej straszny wisk, no całą noc nie spałam prawie, on teraz odsypia...dobrze...
wczoraj znów miałam przeboje z Exem :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: znalazł sobie moment odpowiedni :ico_chory: :ico_zly:
napisał mi tekst, że kupił Julci jakiś dresik i buty, to ja że fajnie...no on na to, że już nie może się doczekać kiedy się z córką na miasto puści...nie wiem co to znaczyło, ale szybko go sprowadziłam na ziemię, że jej na pewno nie weźmie, proszę bardzo może do niej przychodzić...no to on z tekstami zaczął wyskakiwać, że mi wejdzie z policją do domu, zabierze ją, że mi lipę zrobi i wogóle mnie straszyć, że jakiś ludzi mi do domu przyśle, żeby wszystko sprawdzili w jakiś warunkach się dziecko wychowuje :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: najlepszy był sms od niego kiedy nie zareagowałam...że przekona Waldka z kim on ma dziecko, czyli że jaka jestem kur...i taka i owaka :ico_puknij: iże zostanę sama z dwójką dzieci :-D no tym to mnie po prostu rozśmieszył...to co Julci już mi nie zabiera...no ja zero reakcji...to dzwoni...czy już się zastanowiłam, czy ma mi życie zniszczyć :ico_puknij: a ja spokojnie i bez nerwów, bo wytrzymałam i mi nie puściły :ico_brawa_01: że ja z nim nie będę dyskutowała, powiedziałam ,że dopóki ma ją w swoim paszporcie to jej nie weźmie i koniec, bo po poprzednich tekstach nie ufam mu....że nie podejmie jakiejś głupiej decyzji...i ja na razie...nie pokazałam mu, ale wczoraj już naprawdę nie miałam siły, a to mnie już do końca rozbiło...tylko się zastanawiam czy on taki głupi jest, czy po prostu chce mnie przestraszyć....
no idę coś zjeść....
[ Dodano: 2008-03-12, 09:39 ]
aha...zapomniałam wybaczcie...dziś stawiam z okazji pół roczku Dariuszka
