hej kobietki
zajrzałam z nadzieją,że Kasia coś skrobnęła ,a tu nic :ico_nienie:
a ja mam na dzis dosyć,miałam strasznie ciężki dzień i spadam spać,bo nie mam siły.Robiłam dziś pierogi z serem a Bartek przez cały ten czas się wściekał,złościł ,płakał itp....Na ssczęście pierożki się udały i już nie ma po nich śladu :-D .Do tego Bartek nie spał w dzień,więc cały czas oczy dookoła głowy ,no :ico_szoking:
Maziu kliknęłam jak zawsze :-D
Maritko jestem ciekawa,czy ten lekarz ma pEwność co do czystości przy produkcji maści i leków :ico_puknij: ,wszędzie panuje taki sam bałagan,przecież w końcu to i mąka przechodzi badania,które ją "wypuszczają" na rynek :ico_oczko: .W każdym razie Bartka te bakterie nie ZEŻARŁY :ico_oczko: a wręcz mu służyły :ico_oczko:
idę bo mi litery się przestawiają :-)



