noo, to jedziemy :-) najpierw moje zakupki :-)
cudny komplecik z polecenia Donatki :ico_sorki: miodzio po prostu :-)
rajstopki: od lewej trzy pary kolorowe to moje + kremowe i białe, małe od mamci :-) te moje wszystkie miały być na jeden rozmiar, ale te niebieskie z żyrafkami są większe :/
rożek z usztywnieniem kokosowym :-) pingwinki nas rozbrajają :-)
i już prezenciki: czapesie: od lewej bawałniana, polarowa i ta z bałwankiem suprr wypasiona wełniana a w środku jakis polarek, ale mięciutki taki, że szok :-) no i rękawiczki :-)
komplecik z dzianiny - specjalny na wyjście ze szpitala, łezka mi się zakręciła, jak go zobaczyłam, bo identyczny prawie mama kupowała Młodemu 8 lat temu :-D
i jeszcze nasze dyduszki :-) z canpola, kształt anatomiczny :-)
mam jeszcze dwa staniki do karmienia (czarny i beżowy), książkę, czopki, herbatkę na laktację, tantum rosa. Niestety zostały w domu grzechotka i gryzak, krem i spray do noska, ale to mama albo przyśle w paczce w grudniu, albo przywiezie ze sobą w styczniu, bo wtedy będzie miała duży bagaz do odprawy i nie będą grzebali - wtedy też żadne uprzejmy pan przy odprawie nie zabierze mi drożdżówek :-D