21 lis 2008, 14:17
O gotowaniu ... Nie lubię za bardzo i szczerze, to nie mam w tym wielkiej praktyki ... Jak szliśmy na wynajm to bałam się, czy D. przy mnie nie umrze z głodu hehe. Ale dałam radę :ico_haha_01: W razie wątpliwości dzwoniłam do mamy :ico_haha_01: Np. jak gotowałam botwinke :ico_haha_02: Porządek lubię, obowiązkowo w sobotę pucuję pokój i łazienkę.
A jeśli chodzi o menu to mogę żyć bez mięsa, uwielbiam wszystkie sałatki, risoooto, ryz z sosem słodko-kwaśnym, żadnych golonek, flaków i tym podobnych, tłustego mięsa nie tknę, salcesonu :ico_nienie:
[ Dodano: 2008-11-21, 13:20 ]
wiecie co, w Legnicy koło Auchan otworzyli wczoraj sklep C&A i już mnie korci hehe, bluzki dla chłopców do rozmiaru 92 cm po 9 zł :ico_haha_01: Na pewno zajrzę tam podczas grudniowych zakupów :-D Mój D. mnie przechrzci :-D :-D
A dziś zaliczyłam już zakupy na ryneczku - kupiłam owoce, potem byłam w Biedronce po jogurty i szłam tak, żeby ten mój maniak nie widział brum brumów :ico_haha_01: A później poszłam do koleżanki na kawkę i Wiktor zajdał się u niej gotowaną rybą :ico_szoking: :ico_oczko: W domu nie chce, ale jak Ola jadła to jemu też samkowało :-D