22 lis 2008, 01:03
Miałam wpaść wcześniej, ale....... Kompa chcę na noc zostawić włączonego bo mam trochę dużych plików do ściągnięcia... A że gad ostatnio strasznie hałasuje, postanowiłam go od środka z kurzy przeczyścić... No i bawiłam się dwie godziny z hakiem... Po nocy jeszcze musiałam :ico_odkurzanie: włączyć, bo do rana zakichałabym się na śmierć, tyle tego dziadostwa tam było... Najwięcej na procesorku... Teraz maszyna śmiga, że heeeej :ico_brawa_01: :-D I internecik szybciej chodzi... :ico_noniewiem: :-D :ico_brawa_01:
Kasiulek, a Ty z jakiego powodu skazana prawie na cc jesteś...?
Osita, żrę owoce i warzywka jak opętana... Pieczywa jasnego u mnie jak na lekarstwo... Kawka też nie pomaga... :ico_zly: Nic, tylko wytrzymać do końca... :-D U mnie to leki hamują... Witaminki, kwas foliowy 2 x po 5 mg, magnez z potasem, 3x po 2, Urosept i rybka(Omega3)... Na samą myśl o łykaniu mam zahamowania chyba :ico_chory:
Tosia, w wielkiej nadziei jestem, że mały już przestał tak rosnąć... :ico_sorki: Tego bysiorka potem będzie trzeba na ręce brać... :ico_szoking:
I tak jak myślałam, żadnych objawów przepowiadających nie mam :-D Wszystko mi obce :-D
Dobranoc, kulotka... Śpijcie spokojnie i mocno :-D
[ Dodano: 2008-11-22, 00:04 ]
Tosia, bezsenność nawiedziła...? :-D