ananketo dobrze,że Mamusi lepiej,nasze kciuki pomogły :-D
dokładnie :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
ja tak na chwilkę po lunchu, bo mama z Młodym grają w strzelanie :-D
u nas też prószył śnieg, ale tylko chwilkę i topniał, zanim doleciał do ziemi :/ ale padał :ico_brawa_01:
Wczoraj kupiłam w Kauflandzie herbatkę z kopru włoskiego - w saszetkach i granulowaną. Zastanawiam się jeszcze czy kupić też rumiankową, ale to już chyba po porodzie :-)
gaga, ja też mam koperek w saszetkach, rumianek też już mam, ale to dlatego że czasami my pijemy :-)