no to trzymamy kciuki, żeby było dobrze i żeby Cie wypuścili :ico_oczko:..robli mi jeszcze ktg -serducho bije, skurczy duzych nie ma..wiec jak tylko szyjak bedzie ok to powini mnie stad wypuścić...

twardnieje, ale głównie jak chodzę, albo dużo siedzę, w nocy nie raz też, także staram sie oszczędzać i dużo wypoczywać, no i przede wszystkim się nie martwić, za 2 tyg. mam wizytędonatka a jak tam twoj brzuszek twardnieje?

to dobrze, ze chociaz ciut lepiej :ico_sorki: , oby szybko przeszło, tak się mówi szkoda czasu na leżenie, ale po takiej nocce , to najlepiej odpoczywać, jak już zasnąć nie możesz to zawsze mozna wziąść gazetę albo książkę do łózka, mnie to plecki zaczęły bolec więć wzięlam laptopa do łóżka :-)ciut lepiej... zrobiłam podejście do drzemki, ale nie mogę zasnąć i wierciłam się tak, że szkoda czasu na leżenie
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość