dzień doberek :-)
ja juz na nogach, w o wiele lepszym nastroju i stanie fizycznym, bo przespałam noc (nie licząc chodzenia do wc, ale to norma), wstałam z niezatkanym noskiem, co znacznie poprawiło mi humorek - więc czosneczek działa :-D dziś nadal kuracja, bo chcę to wyleczyć do końca :-)
plany na dziś :-) heh... mam w planach zrobić porządek w pomieszczaniu pod schodami, bo tam będę chowała złożony wózek, bo nadal stoi rozłożony i zajmuje znaczną część salonu :-)
i jeśli przyjdzie ten komplecik biały, który ostatnio zamówiłam,to też puszczam dzidziusiowe pranko :-)

