Dzień dobry.
My mieliśmy fajną nockę, Wiktor przebudził się o 5.30 i wzięłam go do siebie, nie odzywałam się to pokokosił się troszkę i gdzieś około 6 usnął do 8 :ico_sorki: Także może uda nam się go dziś przetrzymać do 20 :ico_noniewiem:
Rano poleciałam zanieść próbki do Sanepidu, wyniki za tydzień. U nas znowu zawitała wiosna hehe także byliśmy na 2 godzinnym spacerze :ico_szoking: :ico_haha_01: Wiktor ganiał za kotkami, gołębiami, głaskał pieska :ico_oczko:
[ Dodano: 2008-11-27, 14:11 ]
D. wysłał mi właśnie sms : "kocham cię" :ico_oczko:
[ Dodano: 2008-11-27, 14:27 ]
A jeśli chodzi o dolegliwości ciążowe to nie miałam żadnych oprócz nieustannego parcia na pęcherz :ico_noniewiem: Ledwo usiadłam na kanapie i musiałam spowrotem iść do toalety :ico_zly: W pewnym momencie ciąży odczuwałam też potworne kłucie w okolicy pachwin i krocza szczególnie przy wstawaniu ... Kiedy to było ? Zaraz zerknę do zeszytu - to już był 35 tydzień. Reasumując - ciąża to był dla mnie cudowny okres w życiu :ico_brawa_01: