magda, ja tez mam wiekszosc "sprzetow" po malej :ico_oczko:
Mam tez taki podgrzewacz
a ja nadal nie wiem, po jakie to licho potrzebne :ico_noniewiem: zeby podgrzac, to trwa i trwa... zazwyczaj mleko nie jest w temp pokojowej, tylko w lodowce (jesli odciagniete) a jesli jest sztuczne, to i tak wode trzeba podgrzac zeby mleko rozrobic... no chyba ze dziecko jest jak zegarek i je o konkretnych porach ale ja tego nie doswiadczylam. a zeby podgrzac sloiczki z jedzeniem... koszmar. moja kumpela miala toto i jak bylismy z 7miomiesieczna mala w pl to tak nam sloiczek podgrzewala... carmen malo co z siebie nie wyszla taka glodna byla a ja po 5 min stwierdzilam, ze zje taki jaki jest, nie bede czekac na "odpowiednia" temperature :ico_puknij: w mikrofali mialam tak wycwiczone podgrzewanie, ze wiedzialam na kazda miare do ilu liczyc i bylo ok :ico_oczko:
Dowiedzieć się dla Ciebie...?
:ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: nie, dzieki, tak tylko pytalam :ico_haha_01: :ico_oczko: ale wierz mi, bylby problem bo nawet hiszpanie sie gubia w ich wlasnym ustawodastwie :ico_oczko: tutaj jest tak, ze sa 3 systemy ze tak powiem: panstwo, region i miasto. panstwo ma czesc urzedow, region kolejne (autonomiczne) i miasto jeszcze inne (tez autonomiczne). tak wiec np inna kasa jest w madrycie, inna w barcelonie a inna u nas :ico_oczko: zreszta, co ja mowie: malaga i sewilla (obie w andaluzji) maja rozne "dodatki" :ico_oczko:
a ze ja zyla jestem, to jak narazie wszystko mam obstukane :-D ale i tak nie ma tego duzo, niestety :ico_placzek: kryzys, mili panstwo mamy :ico_placzek: na oswietlenie bozonarodzeniowe pojdzie kilka(nascie - dziesiat) ladnych tysiecy, ale na pomoc spoleczna - ciach ciach!!! :ico_placzek:
jedyna zaleta, ze tutaj system jest scentralizowany, to jest - wielki brat czuwa. nie trzeba dlatego w wiekszosci przypadkow zadnych papierkow, wystarczy tylko zlozyc wniosek i tyle :ico_oczko: jedyne co potrzebuja to ewentualnie swiadectwo narodzin i meldunek nowego obywatela, no i ze matka to ja - czyli moj dowod osobisty. reszte sobie sami drukuja i z glowy :ico_sorki: a jesli chodzi o dochody, to wystarczy ostatnie zeznanie podatkowe pokazac i z lepka, zreszta, sami tez pobieraja te dokumenty z US, ale jesli chcesz szybciej, to pokazujesz, oni sobie cos tam kseruja i od daty zlozenia wniosku liczy sie kaska, co przewaznie oznacza zwiekszone wplywy na koncie na koniec mca :ico_brawa_01:
ogolnie - becikowe to 2500€, i to tyle. dodatek macierzynski - bagatela!!! 16€/mac :ico_olaboga: i to jesli nie przekroczysz dochodow jakistam!!! jesli jestes matka pracujaca, do ukonczenia przez dziecko 3lat mozesz dostac od US 100€ /mac. urlop macierzynski 16 tyg za kazde dziecko... i tyle. A! w Maladze miasto nie daje kasy ale masz znizke na podatek mieszkaniowy o 50% :ico_noniewiem: a sa takie miasta, ktore daja i po 1000€ :ico_placzek:
ide prasowac, zimno mi :ico_noniewiem: