Pogoda dziś we Wrocku nie najciekawsza, ale mam nadzieje, ze nie bedzioe padało. Jade dzisiaj kupic folie przeciwdeszczowa do wozka. Nocka u nas calkiem całkiem, dwie pobudki. Niestety od 6:15 Ulek już nie spi. Dopiero teraz około 8:30 zasnęła po jedzonku i na razie śpi.
Dzięki, Twoja Martynka też wcale krotkich nie ma :-) Wyhodowały sobie te nasze księżniczki czuprynę w brzuchu.. hehehe Fajne te Twoje dzieciaczki :-)Pinko ale Twoja królewna ma włoski :ico_brawa_01: Strasznie mi sie podobają :ico_brawa_01:
Fintifluszka ja mam dwa koty w domu i sama się zastanawiałam jak to będzie, ludzie mi rozne historie opowiadali, jak to koty rzucają sie na niemowlaki. Okazało się jednak, że wcale tak zle nie jest. Koty Ulcie zaakceptowały, nie podchodza do niej, chyba, że zaczyna płakac, to Mysia (moja starsza kotka) przychodzi zobaczyc co Jej sie dzieje, czemu tak płacze.
CleoShe Twoj Norbercik na tym zdjeciu to jak jakiś olimpijczyk wygląda, jakby wykonywał bieg przez płotki :-) Fajna fotka :-D
Jola_85 nie przejmuj się, szkoda nerwow, faceci czasem nie zdają sobie sprawy z pewnych rzeczy. Moj Jarek tez nieraz palnie jakies głupstwo, ja się popłacze (też beksa jestem) i wtedy On się opamiętuje i przeprasza.



