hej hej Paniom i Brzuszkom :-)
Tosia, Ananke w poprzedniej ciąży będąc, urodziła swojego, dziś ośmioletniego brzdąca właśnie w 35 tyg....
dokładnie, wstałam, wzięłam prysznic, zaczęłam się zbierać na wizytę u gina i odeszły mi tak filmowo, na pół pokoju, wody :-D
noo, tylko wtedy byłam totalnie nieprzygotowana... mama kupowała wyprawkę, wszystko prała i prasowała (co było i plusem :-D ) i jak wyszliśmy po 3 tygodniach ze szpitala to już było wsio gotowe...
za to teraz odbiłam sobie zakupki i wybieranie tych przesłodkich ciuszków i reszty dla dzidzi :-) Chłopu pozwoliłam wybrać kolor i wzór rożka :-D
Anake - będzie dobrze i tym razem przetrzymacie ten tydzień :-)
mam taką nadzieję :ico_sorki: :-D będę leżała cały tydzien za zaciśniętymi kolanami :-D :ico_oczko:
Jakie plany na weekend...?
heh... my z Młodym gnijemy w domu, chyba że nie będzie padało to będziemy spacerować :-) noo, a Chłop w pracy...
Ledwie żyję po tej nocy, ale zaraz się na dobre rozkręcę :-D
noo, ja ostatnio też coraz gorzej... po niby całej przespanej nocy czuję się, jak po czuwaniu :ico_olaboga: ale mam w planach drzemkę w południe :-)
miłego dzionka :-)