Witajcie, Klaudia urodziła się na przełomie 34/35 tygodnia. Ważyła 1940 gram i miała 45 cm. W szpitalu spędziła 8 dni. Od pierwszej doby była karmiona butelką, pokarm musiałam donosić co 3 godziny, oddychała smodzielnie. Gdy wróciliśmy do domu mała nie doszła nawet do swojej wagi urodzeniowej, miała 1860 gram. Trzy dni później miała już ponad dwa kilogramy. Teraz moja pannica za tydzień skończy 5 miesięcy i waży ok 5 kg.
Dziewczyny mam 35 tydzien ciazy,no i moge urodzic szybciej,czy jakbym teraz urodzila to dziecko bedzie musialo byc w inkubatorze?Mała wazy ok 3 kilo???
magda83, ja tez urodziłam Młodego w 35 tyg - leżał troszkę w inkubatorze, ale wyjmowali mi go często na karmienia, na odwiedziny nawet po 3 dobie... ważył 3600, także to podawali jako plus...
magda83, a Ty się nie martw na zapas... :ico_pocieszyciel: wszystko zależy indywidualnie od kondycji i zdrowia Twojej dzidzi...
magda83, wszystko zależy od rozwinietych płucek maluszka gdyż w 8 miesiącu ciąży płucka sie zamykają i czesto dzieci urodzone w 35 tyg maja problemy z oddychaniem a jeśli waga jest ponad 2,5 kg to juz sie do wczesniaków nie zalicza. A jeszcze mój lekarz mi powtarzał że dziewczynki są silniejsze i nie mają tzw. problemów adaptacyjnych jak chłopcy . Nie martw sie na zapas staraj sie odpoczywac i myślec pozytywnie.
magda83, jest bezpieczniejszy. Bo wchodzisz w 9 miesiąc. A do końca ósmego kształtuja i rozwijają się płucka. Ja rodziłam w 36tc i 2 dni.
Trzymaj się. Dużo leż i odpoczywaj. Trzymam kciuki za Ciebie i maluszka.