Evik.kp, ja to wstawałam głównie na wizytkę w wc :-) wczoraj mi (po moich kolejnych jęczeniach) bratowa przypomniała, że miałam nie pić nic na 2 godz przed spaniem to wtedy będę mniej chodziła - no i podziałało :ico_sorki: nawet jeśli tylko jednorazowo, to mam siły na kolejny tydzień kulania :-)
no ale ja już podświadomie się budzę o pewnych godzinach bo wiem że mały też sie zaraz obudzi.
też tak miałam :-) pamiętaj, że dzieci rosną :-) mój teraz elegancko przed 21 ląduje z buziakiem w łóżku i nie ma gościa do rana :-) noo, ale swoje trzeba się nawstawać, zanim będzie tak fajnie :-)