29 lis 2008, 21:30
Jagódka no wiesz, może i racja...ale...na razie strategię mam taką, że Hania idzie spać do siebie, bo inaczej my nie będziemy mieli się gdzie podziać, bo w sypialni mamy tv i kompa i to nasz jedyny pokój "nasz"...a skoro ona usypia spokojnie to niech śpi. Mam przygotowane łóżeczko turystyczne u nas i jak się obudzi to ją przyniosę do nas...zobaczymy...
Doris no gadasz!!! :ico_zly: to niefajnie wyszło! to nie mógł od razu tego powiedzieć? bez sensu...
No jeśli lubi magnesy to jest to jakiś pomysł...moja niestety nawet te plastikowe gryzie... :ico_olaboga:
Glizdunia i jak po spotkaniu??? a godzenie z A szybko przyszło?
u nas miło...Hania sie obudziła z pół godziny przed przyjazdem gości...siedziała na nocniku i jadła obiad! :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: nie wiem jak to wyszło, ale ona ostatnio albo nie je, albo je przed tv...więc oglądała baję a ja szuflowałam jej pomidorową i zjadła pełniutką miskę!!! no ,siedziała na topku dalej, zadzwoniła kumpela dopytać o dojazd...gadam z nią, a Hania wstała z nocnika i siuśki się polały na łóżko nasze... :ico_olaboga: :ico_haha_01: kołdra się suszy na grzejniku a my mamy przyspieszoną zmianę pościeli :ico_haha_01:
A wizyta super!!! Igor z Hanką dokazywali nieźle...wszystkie chyba zabawki były zdjęte z półek, koszy itp...Hania zadziora od czasu do czasu próbowała bić młodego...albo wyrywała mu zabawki...ale fajnie się gonili po korytarzu. No i jak się całowali :ico_haha_01:
a teraz poszła spać, ale chyba jeszcze ma za dużo energii bo gada i chciała iść na dół...No i nauczyła się mówić "Igol" :-D
zmykam chyba...dziś wolne od neta se zrobię, bo jutro po południu zaś przyjedzie ciocia z kuzynką, a pojutrze nowy tydzień...to idę...
a! robiłam muffinki z czekoladą, rodzynkami i jabłkiem...fantastyczne wyszły!!!! mniam, mniam!