13 mar 2008, 15:58
karolas, rozumiem Cię że masz myśli takie jakie masz, nic kobietom to nasze państwo nie sprzyja... Ale proszę Cię: MYŚL POZYTYWNIE!!!!!!! W ogóle wszystkim dziewczynom które się dolinują polecam najnowszy bestseler na swiecie pt:"Sekret". Świat oszalał na pukkcie tej książki.. Ja ostatnio dostałam egzemplarz od mojego wujka i po przeczytaniu już kilku stron zaczęłam myślec inaczej i przyciągać do siebie dobre rzeczy!! Pamiętacie ta śliwkowa sukienkę którą znalazłam w sklepie ale byla za mała?? Ciągle widziałam się w niej i dziekowałam babce ze sie postarala i mi ja przywiozła. A tu 2 dni temu wieczorem patzre a tu sms od babki ze sklepu ( zostawiłąm jej mój numer) i pisze ze mogę po nią przyjść!! Jest śliczna, pasuje bosko, ale była troche za długa ( wolalabym nie skracać) i wypatrzyłam ciemniejsza plamę przy biuście. Powiedziała że bez problemu przywiezie mi nową!!! Liczę że bedzie krótsza!!!Specjalnie dla mnie!! Oprócz tego Bartuś zaczął chodzic zaraz jak zaczęłam czytać książkę, teraz tak naturalnie odstawiłąm go od piersi i dzis w nocy po roz pierwszy wcale nie płakał!! Zasnał o 20:50, obudziła sie na butle o 1:00 i spal do 6:00. Potem jak go wziełam i przytuliłam u mnie w łóżku to spał do 9:20!!! Wyspałam sie jak suseł!!! BOSKO!!! A do tego moja fryzjerka odeszła z zakłądu w którym pracawała. POstanowiła własny salon otworzyć. Ale nie wiedzialam kiedy i gdzie. Planowałam do noiej zadzwonić w poniedziałek a tu jak wracaliśmy od teściowej w nidziele to miedzy blokami zobaczyłam szyld ze zakład fryzjerski otwiera sie nowy, podchozde bliżej a tam moja MArzena pokazzuju koleżankom swój nowy salon!!! Normalnie szok!!! Zapisałam sie od razu i wczoraj popołudniu byłam zrobić sobie włoski!!!
Powiedziałam o tym co jest w książce mojej siostrze i ona po kilku dniach też już miala namacalne skutki wiary w to co tam sie znajduje!! Szefowa ją doceniła i dała jej podwyżkę, i do tego tyle co chciała1!!!! Powoem Wam ze to działa!!! Cholerka teraz nie mogę Wam dokończyć bo zaraz mój maż wraca z pracy i bartuś się obudził.... Potem mam uczennice ale postaram się wpaść wieczoram i Wam napisze!!
kelly mama nadzieje że mężowi się na tyle spodoba ta haleczka ze tych 5 minut nie wysiedze w niej!!! No i współczuję Ci tylu tygodni wstrzemięźliwości po tej nadżerce, oby zleciało!!! A co do konkursu, to nie wiem jak to było wczesniej bo nie śledza tej prasy dziecięcej, ale z tego co zrozumiałam to już w przyszłym odcinku mają być buźki dzieci chyba 200 tych najładniejszych, a okładka z wygranym dzieckiem to chyba jest w grudniowym numerze i to jest zdjęcie z sesji zrobionej w Warszawie, tą na którą jedzie dziecko z rodzicami. Sama nie wiem ale to chyba tak idzie.