ananke, klikam ale musze przeleci z pokoju do pokoju bo komp w malutkim pokoiku ...ale caly czas wlaczony wiec jak mnei juz krzyz nawala to wstepuje do was ..... no a teraz znow lece leniuchowac a przy okazji wstpie obbrac te ziemniki siedzac na krzesle:)
hej ciezaroweczki:))
ja dzis za to mialam okropny koszmar. obudzilam sie az zlana potem i uplakana. snilo mi sie ze maz mnie zdradzil z jakas lafirynda.lezal pod jakims sklepem dla meneli z jakimis laskami i jedna siedziala na nim okrakiem. ja patrze a on koszula rozpieta, wlosy na wierzchu, rozporek rozpiety i lize sie z ta dziewucha z piwem w dodatku w rece i taki narabany. uffff az normalnie mam ochote mu przywalic. jak bym go tylko miala pod reka to........... :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :wpale: ale na jego szczescie jest w trasie :ico_noniewiem:
dzis ide do ginki. troszke sie boje nie wiedziec czemu, a zarazem juz sie nie moge doczekac :-)
już po kontroli, wszystko ok, dziś ma mi znaleźć miejsce na cc, więc pewnie na następnej wizycie poznam date porodu :-)
dziś mam w planie wielkie prasowanie, już nic nie robie tylko to bo sie nazbierało baaardzo dużo. obiadek mam od mamy więc spokojnie mogę się tą przyjemnością :ico_oczko: zająć...
mój Mały od wczoraj jakis leniwy, dziś tylko troszke sie pokręcił jadwabna, daj znać po wizycie Beatris , super, że wszystko OK :-) milutka, super brzusio :ico_brawa_01:
milutka204, no no :-) w końcu widać brzuszek porządnie u Ciebie :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: i wysoko jest także do porodu to Ty się nie zbieraj, bo coś mi się widzi, że styczeń jednak będzie u Ciebie :-)
ananke, a ja bym powiedziala ze nisko hehe ale na zdjeciu inaczej a w rzeczywistosci jeszcze inaczej... no moze ten feneterol... pomoze... ale te dolegliwosci wieczorne sa okropne :ico_zly: a najgorsze jest to z enie moge posprzatac itd bo od razu wszystko boli :-( chcialam poprasowac posciel malej bo mama mi przeplukala ale nie wiem czy sie zdecydowac bo brzuch twardnieje... za godzine biore znow feneterol... a jeszcze cycki musze rozbic