Magdalena_82, dobrze, że masz już to za sobą. Nas to pewnie jeszcze czeka przed świętami. To graffiti kingulowe w dużym pokoju zmobilizuje nas (mam nadzieję :-D )
Aginuś, ja się tego boję jak choroba... W bardzo bliskiej mojej rodzinie był ktoś, kto nadużywał, i to ostro. Alkoholizm to okropna choroba. Nie chcę, by mnie to spotkało i moje dzieci- mąż i tatuś alkoholik.a co do spraw związanych z alkoholem to się nie wypowiem ... bo same wiecie jaką mam sytuację w domu
Maluchy dopiero teraz zasnęły. Uff. Idę spać, bo padnięta jestem.
Dobrej nocki. :ico_spanko:
