Asika a pamiętasz jak rok temu na Mikołaja synuś jajeczka pokazał?
to ja miałam USG dokładnie w Mikołaja i Igor się pokazał, asika ty też?? bo już nie pamiętam :-D :-D :-D
Ja nie zaglądałm przez tydzień bo przez ten remont na górze u nas to przychodziłam późno z pracy, jeszcze musiałam wtaskać Igora z wózkiem na górę, obiad podgotować na następny dzień normalnie masakra. No ale jak na razie głośna robota się skończyła i już nie będę zaprowadzać Igora do mamy tylko po staremu, mamcia do mnie.
malgoska i asika duuuuuuuużo zdrówka dla waszych maluszków.
No przez ten tydzień to postępów nie ma jeżeli chodzi o ząbki lub raczkowanie. Za to muszę się pochwalić, że Igor to ogggggromny pieszczoch, jak wracam z pracy i biorę go na kolanka to co chwila mi się rzuca z otwartymi usteczkami na twarz (całuska robi). A jak siedzi tyłem do mnie ale oparty o mnie to odwarca się i przytula na pare sekund i znowu się bawi i tak co chwilę. Moja mała przytulajka :-D :-D :-D :-D
No i z tymi zupkami to dalej walczymy, jak kiedyś zjadał cały słoiczek tak teraz się cieszę jak bez problemu zje z 6 łyżeczek :ico_olaboga: :ico_olaboga:
Wystaszyłam się tej nk i skasowałam wszystkie zdjęcia.
Acha a Igor jest w nowym numerze gazety "mamo to ja". :-D :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: