no i znowu mamy dzidzie na kwietniowych mamach - tym razem nam sie Caro rozdwoila , wiec humorek szampanski. Jeszcze Justyna lezy w szpitalu i czeka na skurcze :-D
humorek do d...., pogoda do d..... i nic mi się nie chce...
Jedyna radość to, że kwietniówki zaczęły rodzić - dzisiaj już trzecia na porodówce :ico_brawa_01: To i moze na mnie niedługo przyjdzie czas... chociaz ja to dopiero połowa kwietnia...
Kasik :ico_pocieszyciel:
Ale pozostały Ci tylko 3 tygodnie, wię nie wiadomo jak to moze być :ico_oczko:
W warszawie jest ładna pogoda, przyjezdzaj do mnie, pójdziemy na spacerek :ico_oczko:
A ja mam bardzo dobry humorek :) dzisiaj moja drużyna wygrała Festiwal Hufca, pogoda jest rewelacyjna, Kinga cały czas się rusza, mąż chce mnie zabrać zaraz na spacer bo w Gdańsku świeci slońce (kto wie może wylądujemy w sopocie bo mieszkam na żabiance).
(kto wie może wylądujemy w sopocie bo mieszkam na żabiance).
Ja tez mieszkałam na Żabiance ( blisko Intermarche ) a teraz mieszkamy w Sopocie znowu z rodzicami :-D
Doris - to moze sie kiedys umowimy na spacerek po alejkach w Sopocie????