Kiepsko coś śpi, ciężko jej się oddycha i budzi się co chwila... dałam jej ibufen i chyba jest troszkę lepiej.pinko oby Uli nic wiecej nie wyszlo z tego kataru
Rajuśku... współczuję, choć z drugiej strony... im szybciej tym lepiej.kochane moje dziecko ma rozyczke....
Uciekam lulki.... spokojnej nocki.



