11 gru 2008, 15:37
malgoskab, a ja wolałam święta przygotowywac sama, wszystkie potrawy itd. robiłam to odkąd skończyłam 9 lat a teraz odkąd wzięlismy slub to ciągle święta u teściów i nic przygotowac po mojemu nie moge bo to robie nie tak bo tej przyprawy nie tyle bo po co to robie precierz teściowa wszystko przygotowuje ja mam jej tylko pomagać i oczywiście posprzątac w domu bo ona mam dwie lewe żeby nawet kurze zetrzeć i tego nie robi i pełno pajęczyn na scianach :ico_puknij:
[ Dodano: 2008-12-11, 14:38 ]
BeWu, zobaczymy, ale jak meżus nie zmieni swojego postępowania to wątpie