12 gru 2008, 15:02
robienie przyprawy do pierwnika samemu to super sprawa, ja robiłam jak byłam w Szwecji: cynamon, gałka muszkatałowa, ziele angielskie i imbir. To wszystko mieliła. Poporcje dowolne. Ja jeszcze dodawałam czasem pieprzu. Pycha.
Z tą tapetą Anitko to fajna sprawa. W ogóle o tym nie pomyslalam. Muszę jeszcze pomyślec nad pokojem, bo może zamiast abstrakcyjnych obrazów zrobic po prostu coś takiego. Ale nad tym pomyslę.
A ja dzisiaj miałam straszną noc. Amelcia bidula zwracała, płakała i znowu zwracala. i cały czas na rękach. A ponieważ ma taką idiotyczną fazę jak Julcia, to jak tata próbował się nią zająć, to była histeria i koniec. Z rana po śniadaniu nic jej nie było, ale pokasływała tak gardłowo. Tak więc przypuszczam, że gardziołko ją boli. I dzisiaj znowu do lekarza na 3. Ale do żłobka poszła, bo nie miałam co z nią zrobić, a musiałam na uczelnię pojechać i to bez odwołaniu,a mój umowione mial spotkania już od tygodnia. Rany jak czasem brakuje na miejscu rodziców lub teściów. Ale cóż.
Pierniczki z orzechami pychota. Mam jeszcze super przepis na orzechowca i makowca- nie struclę z makiem. Jak chcecie to wam jakiś dam, tylko powiedzcie który.
Ozdoby z czekolady pychota.
MArtuuniu miłej zabawy