12 gru 2008, 11:46
katia a gdzie to się Pani podziewała? co u Ciebie słychać? jak maleństwo?
jeżeli o mnie chodzi, to jak narazie nie narzekam, chociaż wczoraj wieczorem troszke zaczęły mnie bolec nogi, ale to nic... jestem obciążona genetycznie takimi dolegliwościami, moja biedna mamusia ma okropne żylaki i pewnie mnie też to czeka :ico_placzek: już zauważyłam na prawej łydce jedną żyłkę :ico_olaboga:
ale ważne że jak narazie z Lenką wszystko w porządku :ico_ciezarowka: :-)
poza tym jak już wcześniej pisałam zaczynam obmyślać świateczne menu hehe
wigilję spędzimy u rodziców, ale Święta będą trwały 4 dni i coś pasuje dobrego skombinowac :ico_oczko:
dzisiaj mam zamiar upiec ciasteczka - pierniczki, bo one powinny posiedzieć z 2 tyg, zanim będą jedzone, więc ostatni dzwonek hehe
o Boże jaka ja już jestem gruba.... :ico_olaboga: a ciągle myślę o jedzeniu.... :ico_wstydzioch:
też tak macie?