12 gru 2008, 21:14
Hej! jesteśmy
no Hania ma anginę, ale opryszczkową, więc w sumie bez zmian od niedzieli...na szczęście nie ma antybiotyku, dostała syrop wyciszający ketotifen, septolux do psikania, mam dawać cynk i witaminy...i tyle. Więc zadowolona jestem, że nic więcej. Hania grzeczniusia jak anioł! Pani doktor nią zachwycona, bardzo miła kobieta, głaskała ją, całowała po rączkach. A Hania od rana mówiła, że jedzie do pani "dotol" i że zrobi "aaaaaa" żeby pokazać gardło, i że "usi" pani obejrzy i w ogóle. No i tak też robiła u lekarki :ico_brawa_01: Dobrze, że znajoma nam stała od 15 w kolejce, to byliśmy drudzy, bo potem było tyle ludzi, że szok!!!!!!!
a teraz Hania ogląda baje a ja idę doczytać!