Ja jestem.
Dzieciaki mnie dzisiaj doprowadziły do szału :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: a dokladniej Kuba. jest taki niedobry, że już mi ręce opadają. Wydaje mi sie ze wszystko przez nudę. Siedzi w domu i nie ma co robic. Chciałam go zapisac do przedszkola ale w ciągu roku to duża kolejka i nie ma miejsc. Nie myślalam że ta zima bedzie taka ciężka. :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
Mnie jakoś tak przeraża wyjazd za granicę :ico_noniewiem: obca kultura, nie znam języka. jakos się nie widze na emigracji. Dobrze że mój P. całkiem całkiem zarabia także poki co nie myslę o ucieczce. chociaż szczerze - czasami jak popatrze na tych moich rodzicow i babke (co z nimi mieszkam) to bym chciala uciec jak najdalej :ico_noniewiem:
