noo, ja mam juz wszystko.. ciuszków nawet za dużo :-D dziś chowwałam pranie to już musiałam dorobić kupki na poszczególne części garderoby mojego Pchlątka, bo problem.. a właściwie to te szuflady mam takie płytkie :ico_oczko: :ico_oczko: :-D :-D :ico_haha_01:
myśmy właśnie zjedli razem drugie śniadanko, teraz Chłop stanął do mycia garów :-D zaczyna mi się podobać, że on jest w domu :-D
a tak serio to czuję się bezpieczniejsza... już nie siedzę 6 godzin sama, z jak Młody wracał ze szkoly to też żadna pomoc, tyle, że towarzystwo :ico_sorki:



