dora

troche wycięlam, bo wiadomo, że na takim malym malo widać :)
A to też powinno sie wkleić :)
Agnieszka szczerze wspólczuje, dobrze wiem jak sie czujesz. Ja mimo ostatnich przeblysków czulości mojego męża i tak nie wierze, że dlugo to potrwa. max miesiąc i znów będzie co bylo pewnie. Ja też nie mam nawet gdzie sie wynieść na kilka dniie mówiąc już o wyprowadzce bo mnie na to nie stać. U nas mąż zarabia. Nawet jeśli sprzedam motor i samochód, które s na mnie to na jak dlugo mi to wystarczy nie mówiąc, że maz by mnie za to zabil. Co do remontów to mój jest taki sam leń. Wiem dobrze, ze mieszkali byśmy już w nowym domu gdyby troche bardziej sie postral - przecież pieniądze są więc nie wiem na co czekanie. Ja nad swoim musze stać i palcem jak dziecku pokazywać co ma zrobic to zrobi. Jak zajme sie czym innym to już jest więcej niż pewne, że mąż już tego nie zrobi.
[ Dodano: 2008-12-16, 08:21 ]
i jeszcze te tez ok rozmiar