17 gru 2008, 11:34
dora masz tak jak ja jescze kilkanaście dni temu, na dzień dzisiejszy jest super i święta na szczęście spędzimy razem, ale teściowe to najgorsze co może być, najbardziej mogą zaszkodzić malżeństwu. Weź sama jej powiedz może do niej dojdzie, bo wiadomo- faceci to mamisynki i sie nie umieją postawić, no a matki już takie są, że nie umieja pogodzić sie z tym, że ich dzieci nie sa już beztroskimi maluchami. Postaw na swoim i już. Albo w ostatniej chwili w wigile wymyśl, że sie bardzo źle czujesz i nie mozesz wyjść i wtedy mamusia sama zostanie w święta bo mąż cie samej w takim stanie nie zostawi , a ty sie nie przejmuj bo dzidziusiowi sie to nie podoba :)