Ale chyba dzisiaj troche przesadziłam z gotowaniem bo teraz brzuch strasznie mnie boli
:ico_nienie: nie ładnie tak przesadzać :ico_nienie: Ja dziś nie miałam siły gotować więc usmażylismy frytki na obiad :-D
malgoskab, ciesze sie że tak Ci się podoba na szkole rodzenia. Ja tez chodziłam w pierwszej ciąży, ale na nic mi sie akurat nie przydała...chodziłam bo ponoć w szpitalu w którym chciałam mieć poród rodzinny wymagali certyfikatu ukończenia takiej szkoły co oczywiście okazało się bzdurą :ico_puknij:
a zadyszka to u mnie też postępuje
ja mam taką słabą kondycję, że już na początku ciąży mnie łapała :ico_wstydzioch: Teraz chodzę tak wolno jak 80 letnia staruszka, bo łapia mnie straszne kolki jak ide szybciej, a dzięki temu zadyszki mam mniejsze. Najgorzej jest rano jak lecimy zawsze na styk do szkoły żeby się nie spóźnić bo jak już odprowadzę MAdzi epo takim dżogingu to jestem padnięta :ico_olaboga: