18 gru 2008, 11:36
moniś to trzymam mocno kciuki zey się powiodło :ico_brawa_01:
dziewczyny - tak mnie zbiłyscie z tropu, ze dzisiaj podczas wizyty u mojego stomatologa rozmawiałam z nim o fluorze w pastach dla dzieci i on mówił zupełnie coś innego niz wy :ico_noniewiem: powiedział, ze jeśli używam pasy dla dzieci o niskiej zawartości fluoru (np. elmex) to nawet jeśli Jaga coś połknie to nic się nie stanie bo te pasty sa tak skonstruowane, że ich producenci to przewidzieli... :ico_noniewiem: mówił tylko, ze niektórzy każą dzieciom podawać dodatkowo fluor w tabletkach albo kroplach i zeby tego nie robić, bo ponoć fluor tak na prawdę spełnia swoja rolę nie "od srodka" ale na powierzchni zęba. Poszperałam w necie i większośc potwierdza tę teorię wiec zostaję przy elmex-ie. Zresztą...jakie funkcje spełnia pasta bez fluoru?! - to tak z ciekawości. Moze co najwyżej dezynfekuje ale już nie chroni np. przed kwasami w nocy, no nie?
A na 5.01 umówiliśmy się na Jagusi tzw. wizytę adaptacyjną :ico_brawa_01:
A ja przez to, ze wcześniej chodziłam do dentysty który okazał sie nie być niekompetentny dwa wzglednie wyleczone zeby trzeba rozpruwać, bo sa wyleczone źle i prochnica wchodzi :ico_noniewiem: Poszłam teraz do najdroższego w miescie (mam nadzieję, ze w ślad za kasą idzie kompetencja - póki co jak najbardziej) i zajął sie mna kompleksowo. Moze nawet założę aparat na dolne ząbki jak wyleczę wszystkie bo górne mam naturalnie idealnie prose a na dole niekoniecznie :ico_noniewiem: