ach Juli,ale ja tu nie lubie jezdzic moze dlatego ze malo tu jezdze,w PL za to ciagle rajzowalam ale tu? :ico_nienie: :ico_wstydzioch: najpierw strona mi byla dziwna,potem auto za szerokie na te ich waskie drozki...a teraz juz sie boje zMaya ruszac bo ona czesto mi robi cyrki i nie mam poprostu tyle siely fizycznie zeby ja ujazmic :ico_noniewiem: wole jak A. tez jedzie bo wtedy jeden ja niesie a drugi pcha wozek i zakupy a tak sama to masakra :ico_olaboga: wiec cale te wyprawy o ile dochodza do skutku to sa okupione niezlymi nerwami :ico_noniewiem:
[ Dodano: 2008-12-17, 10:56 ]
ach no nic,nonono...musze sie umowic do tej lekarki i pogadac z nia bo juz jestem zdezorientowana..ilez mam czekac jeszcze?niesamowite :ico_haha_01: :ico_noniewiem: za to panie w przychodni mile bardzo,oddzwaniala 2 razy jedna i wogole starala sie znalezc..no ale nic...hmmm
Maya ubiera "tutë"kurtke...i gumowce ma juz na nogach i ostro sie tak gdzies wybiera....no nic,ubieramy sie i jedziemy :ico_noniewiem:






