21 gru 2008, 04:46
Dzien dobry :ico_haha_02:
Melduje sie z lekkim nerwem, bo po niedospanej nocy :ico_zly: Brzuchol mi dokuczal cala noc i teraz tez nie daje spokoju :ico_zly: Na szczescie skurcze raczej malo bolesne i nieregularne :ico_sorki: W kazdym badz razie odpuszczam sobie dzisiejszy wypad do kina, bo co tylko przejde z piec krokow to tak mi brzunio sie stawia, ze az mnie zgina cala w pol :ico_szoking: wiec do ludzi sie raczej taka pokraczna nie bede wystawiala.
Mezus dzis wyjatkowo pracuje do 18stej, wiec waruje przy kompie :ico_haha_01:
Pogode mam przepiekna, cieplutko i slonecznie az sie czlowiek sam do siebie usmiecha :ico_brawa_01: Otworzylam balkon i drzwi wejsciowe, niech sie mieszkanko konkretnie przewietrzy :-)
Wczoraj zrobilam wielki gar fasolki po bretonsku z mysla o tym, ze wiekszosc zamroze ale raczej marne szanse, bo razem z mezem sie od niego teraz nie mozemy oderwac.
Milego dnia :-D