Witam i ja z :ico_kawa:
Ale paskudna pogoda,czarne chmury wiszą,wiatrzysko wieje :ico_olaboga: :ico_placzek:

już pisałam dziewczynom... gdy ma się brzydki suchy kaszel....... to na papierze pergaminowym troszkę oliwki rozgnieciony ząbek i kilka kropel spirytusu/wódki. klatke piersiową trzeba posmarować b tłusto ...ten okład na klatkę tak na 30 min... w cieple, potem zetrzeć wacikami i tak z 2 dni trzymać w cieple ręcznik, pielucha tetrowa na klatce. Na drugi dzień mokry kaszel.... dzięki temu nie trzeba antybiotyków....naprawdę skuteczne. tylko trzeba uważać na poparzenia.
JustynaiGabi, a co to za okłady stosujesz?
To chyba i mnie dotyczy :ico_noniewiem:Jak tam chorowitki wszystkie????????
my bylismy w zeszlym roku, ale mojemu dzicku bardziej podobal sie tamtejszy plac zabaw niz zwiezatka. A na rybki to juz w ogole nie chcial patrzec :ico_puknij:My też nie byliśmy jeszcze w ZOO
ja tez tak chce, codz chyba nie moge nazekac, bo on tak normalnie to do 9, 9.30 spi..A spała dziś do 11.30
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość