noo i jemy :-D trzeba korzystać :-Dach czekamy czekamy............
nam położna powiedziała ze mozemy wyjsc juz w 2 swieto ale raczej zaczekamy. A mi chciałby sie swiezego powietrza wiec pooddychaj za mniemy zbieramy się na mały spacerek,
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:A jeszcze wracajac do swiat: http://elfyourself.jibjab...s74GIgRT5Z9bSQB
oki, pooddycham :-) u nas wiosna pełną gębą, prawie 10 stopni i ptaszki tak ćwierkają wiosennie, że ciężko uwierzyć, ze to koniec grudnia :-DA mi chciałby sie swiezego powietrza wiec pooddychaj za mnie
Caro, to od tego czekania niestety... :ico_sorki: wiesz, wszyscy mówią, że jakby się odpuściło i przestało tak mocno czekać to wtedy zaraz poród będzie.. tylko kurna im tak łatwo to się mówi... :ico_olaboga:powoli zaczynam mieć dość i płakac mi się chce.....jakoś psychicznie zaczynam wysiadać.....




Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość