niech chluskają tylko niech az tak nie boli :-Dutro moga Co wody chlusnac :-D to taki stan, ze sie niczego nie przewidzi
ja to powtarzam poród to jak sraczka przychodzi nagle i z nienacka :-D

tak :-)zwłaszcza ze ma juz synka no nie?moze tez trochę chcialabym, zeby to byla dziewcyznka, bo wiem, ze dla kobiety to cos wyjatkowego - miec córę... :-) tak mowia :-) :-D


ale moze nie az tak bardzo :-D ? może matka natura sie ulituję :ico_sorki:taaaaa, marzenie :-) musi bolec, hehe, takie zcie kobiety :-D
kochana na bank urodzisz w styczniu,.... a ja ciagle mam jakies wątpliwosci...ale lepiej juz by bylo donosic do stycznia :-Dja tam chce donosic do stycznia wiec leżę.. :-D :-D
Ty sie lepiej nastaw na przeokropny bol, najwyzej sie milo zaskoczysz.ale moze nie az tak bardzo :-D ? może matka natura sie ulituję :ico_sorki:

tak jakby :-D bo termin z OM mam na 7 stycznia :-) a z usg wychodzilo na 4 .....ale ja sie trzymam tych 7 dni :-Dmilutka204, Tobie zostalo tylko 7 dni do terminu? :ico_szoking:
ja sie chyba bólu nie tyle co boje tylko mojego zachowania w trakcie tych bóli :-DWiesz, boli bardzo, naprawde, ale da sie wytzrymac. Wiec luzik :-)
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Amazon [Bot], Google [Bot] i 1 gość