ja właśnie wróciłam od znajomych, nie mogłam już wysiedzieć, miałam skurcze co 10 min, ale bezbolesne, brzuszek się stawia jak głupi :ico_olaboga: , a Mały fika już 2 godziny, teraz się położę i zobaczymy co z tego wyniknie :ico_noniewiem: ananke pojechała, ciekawe czy urodzi dziś :-) Marcia, super ten wózek, my planujemy też taki kupić tylko zielony :-)
hej, ale sie dzieje - ananke trzymam kciuki!!!!!!!
ja wstałam o 4 i do 6 nie mogłam spać. forum nie działało, poczytałam coś - koszmar, już od paru dni tak mam. potem sie budze po 10, a jak wcześniej mała albo mąż coś chcą to nie przytomna jestem...
byliśmy dziś u rodzinki, przedłużone świetowanie, oczywiście obżarstwo na maxa. wizyta 5 stycznia, na razie przytyłam nie całe 10kg i chyba teraz z 5 wrzuciłam w święta :ico_oczko:
a ja leżałam, Mały non stop fika i to ostro, aż mnie to martwi :ico_olaboga: , brzuch znów wariuje, bo coraz częściej twardnieje, już nie wiem co myśleć :ico_olaboga: