18 mar 2008, 11:47
Witam!
Dużo dużo słoneczka, miłości, radości i aby zając był hojny w tym roku dla Andrzejka całuski
:ico_prezent: :ico_buziaczki_big: :ico_prezent: :ico_buziaczki_big:
Mnie nie było wczoraj bo zaczęłam porządki niestety trzeba było się w końcu wżiąść za robotę, bo ciągle to odkładałam i odkładałam, a teraz cały tydzień będę musiała robić :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga:
Ja Wam powiem że też nie czuje świąt :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: i jeszcze się z mamą pokłóciłam i wogóle mam taki humor do nonono................ech :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly:
[ Dodano: 2008-03-18, 10:53 ]
A wczoraj wieczorem myślałam,że mi serce pęknie, mały się bawił, przyciskał pozytywki na stoliku i nagle wszedł na ten stolik, no to go ściągłam, a on za moment znowu i jak z niego nie gruchnął i nic mu się nie stało, ale za moment zaczął tak płekać strasznie,że w penwmym momencie zaniósł się całkowicie i zamilkł i nie mógł złapac powietrza, ja zaczęłam go trząchać, krzyczałam,ze mój coś zrobił, zaczęłam ryczeć i dla mnie trwało to wieki i przestraszyłam się także nie mogłam sie potem uspokoić i jeszcze teraz jak to piszę, to łzy mi lecą, była to piewrwsz u nas tak straszna sytuacja, gdzie patrzyłam na moje dziecko i nie wiedziałam co robić :ico_placzek: