szczako i
Monisiu takie niespodzianki są super :ico_haha_02:
Mi moja mamcia większość ubranek kupiła,a jeszcze mam worek po koleżanki córci,ale nie mam kiedy się wybrać po to.A teraz polujemy na wózek na allegro.Mam nadzieję,że wasze Alusie-strojnisie przyjmą do swojego grona moją Juleczkę-strojnisię :ico_oczko: A co do laktatora to jednym się przydaje,innym nie,ale warto mieć tak na wszelki wypadek.Mi był bardzo pomocny,bo jak traciłam pokarm,to resztki wyciągałam laktatorem i Zuza choć troszkę maminego mleczka jeszcze miała.Ale to indywidualna sprawa każdej mamy.
emalia30, cieszę się,że już Cię brzusio przestał boleć.Uważaj na siebie i staraj się za bardzo nie forsować.A co do syneczka,to na pewno rozwija sie prawidłowo i silny z niego mężczyzna.
Natomiast co do sexiku,to jak mi w 4 mc. pani dr zabroniła,bo zagrażało mi poronienie,to nie zrezygnowaliśmy całkowicie,tylko robimy to w inny sposób(kurczę,głupio tak tu o tym pisać) :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: i jest ok,a jak minie 36 tydzień,to ruszymy pełną parą :ico_wstydzioch:
Moja córcia raczej do leniwych należy,trochę się pokręci,ale raczej cicho siedzi i tylko sie przeciąga od czasu do czasu.
[ Dodano: 2008-03-18, 00:05 ]
