






Ja w ostatniej chwili wymatowałam szelki z krzesełka do karmienia i zamontowałam do sanek i śpiworka i poszliśmy cieszył sie bardzo i oglondał do okoła ale tak po ok40 minutach zaczoł juz marudzic wiec wracalismy pomalutku do domku w sumie byliśmy 1h . Jednak jak przyszlismy to Kamcio był troszke zmarzniety bużka i raczki lody. A rekawiczki miał hymm :ico_puknij: wiec opatuliłam go w kocyk zrobiłam herbatke z cytrynka i miodem i przytuliłam go do siebie i tak siedzielismy z 30 min. :ico_haha_01:ja nie przypinałam Go szelkami choć wzięłam je ze sobą, ale ładnie siedział, kocykami Go opatuliłam, bo nie mamy śpiworka
:ico_smiechbig::ico_smiechbig::ico_smiechbig: hehemozna powiedziec ze byly 4klocki w tym jeden plastikowy
To Ula też woli nasze bardziej, zwłaszcza mój jej przypadł do gustu ;-)ale teraz to on woli nasze tel. bo tamtensię nie świeci
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: i :ico_brawa_01: za pomysłowość :ico_oczko:a nam sie znowu udalo zrobic kupke do nocniczka mozna powiedziec ze byly 4klocki w tym jeden plastikowy :ico_smiechbig:
Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider], Google Adsense [Bot] i 1 gość